Nr. 3 (16) - lato 2000

Logo FEDERA


Komentarz bieżący

Kobiety 2000
- Konferencja ONZ

Komentarz do uwag ogólnych Komitetu Praw Człowieka ONZ dotyczących równości praw
kobiet i mężczyzn


Uwagi ogólne przyjęte przez Komitet Praw Człowieka

List do Rzecznika Praw Obywatelskich w sprawie podręczników do zajęć
edukacji seksualnej



Co dalej w sprawie Lublińca?

Wychowanie do życia w rodzinie.
Kursy dla nauczycieli
a rzeczywistość



Z historii
Towarzystwa Rozwoju Rodziny


Federacja zorganizowała

Kobiety w dobie AIDS

Teksty potrójne
w diagnostyce prenatalnej


"Kobiety i Unia Europejska"
w odbiorze czytelników


NAJNOWSZE PUBLIKACJE FEDERACJI

e-mail:
federkob@waw.pdi.net

Kobiety 2000 - Konferencja ONZ

      W dniach 5-9 czerwca odbyła się w siedzibie ONZ w Nowym Jorku Specjalna Sesja Zgromadzenia Ogólnego: Kobiety 2000: równość płci, rozwój i pokój w XXI wieku, z udziałem przedstawicieli blisko 200 rządów oraz kilku tysięcy przedstawicielek organizacji pozarządowych. Głównym celem tej konferencji było dokonanie oceny wdrażania Platformy Działania, do czego rządy zobowiązały się podczas IV Światowej Konferencji w sprawie Kobiet (Pekin 1995). Efektem tej konferencji oraz wielu spotkań regionalnych jest przyjęcie przez rządy dokumentu zatytułowanego: Dalsze działania i inicjatywy na rzecz wdrażania Deklaracji Pekińskiej i Platformy Działania 1). Osiągnięcie porozumienia w sprawie tego dokumentu było bardzo trudne. Negocjacje przedłużyły się o jeden dzień ze względu na przyjętą w ONZ procedurę przyjmowania treści dokumentów przez konsensus. Pojedyncze kraje nie zgadzające się z poszczególnymi artykułami opóźniały proces negocjacji i osłabiały akceptowane przez zdecydowaną większość zapisy wspólnego dokumentu.
Do krajów blokujących negocjacje oprócz m.in. Iranu, Iraku, Algierii, Sudanu, Egiptu, Syrii, Nikaragui i Watykanu, należała również Polska. Przedstawiciele rządu polskiego wielokrotnie wypowiadali się przeciwko prawom człowieka w odniesieniu do kobiet, a zwłaszcza przeciwko prawu kobiet do decydowania o swojej rozrodczości i seksualności. Na spotkaniu z przedstawicielami Unii Europejskiej, odpowiadając na pytania dotyczące stanowiska Polski twierdzili, że ponieważ Polska nie jest jeszcze członkiem Unii, nie obowiązują nas standardy unijne. Stanowisko rządu RP spotkało się z ujemną oceną nie tylko przedstawicieli państw UE, ale również delegacji krajów Europy Wschodniej i Centralnej, a także organizacji międzynarodowych i pozarządowych, które zamierzają wystosować protest do rządu polskiego.
W swoim przemówieniu na sesji plenarnej przewodniczący delegacji polskiej, minister Jerzy Kropiwnicki, stwierdził m.in., że zobowiązania rządu podjęte w Pekinie są przez Polskę realizowane. W rzeczywistości Krajowy Program na rzecz Kobiet przyjęty przez poprzedni rząd nie jest realizowany. Uczestników konferencji zaskoczyła także wypowiedź ministra, jakoby problem przemocy wobec kobiet był w Polsce zjawiskiem marginalnym.
Minister Kropiwnicki odmówił spotkania z przedstawicielkami polskich organizacji kobiecych na konferencji poświęconej sprawom kobiet (!). Jest to przejaw wyjątkowej arogancji, nie spotykanej u innych delegacji rządowych. Taka postawa delegacji polskiej rodzi pytanie, kogo rząd, poza sobą, reprezentował na tej konferencji.
Zarówno skład delegacji - złożonej z ludzi mających nie wiele do czynienia ze sprawami kobiet, jak i prezentowane stanowisko świadczą o całkowitym lekceważeniu tych spraw przez rząd i braku woli działania na rzecz równości płci.
Stosunek rządu do równego statusu płci jest sprzeczny z Traktatem ustanawiającym Unię Europejską (Art. 13), do którego dostosowywane jest polskie prawo w procesie integracji z Unią, a przede wszystkim jest sprzeczny z zasadami demokracji.
Optymizmem napawało jednak to, że liczba krajów reprezentujących na forum ONZ stanowisko konserwatywne jest nacznie mniejsza niż 5 lat temu w Pekinie. Przede wszystkim kraje Ameryki Łacińskiej znacznie zliberalizowały swoje stanowisko, m.in. dzięki niezwykle aktywnym na tym kontynencie organizacjom kobiecym. Tym bardziej więc frustrujący dla pozostałych uczestników - rządowych i pozarządowych - był skuteczny opór ze strony tak nielicznej konserwatywnej mniejszości. Mimo tych trudności, dokument końcowy jest ważnym etapem na długiej drodze prowadzącej do osiągnięcia pełnej równości płci. Choć nie udało się pójść o wiele dalej niż na konferencji w Pekinie, zobowiązania podjęte tam przez rządy zostały potwierdzone w całej rozciągłości. Nie udało się natomiast przyjąć sformułowania "prawa seksualne", choć definicja tych praw jako praw człowieka jest zawarta w Platformie Działania (Art. 96). Nie włączono również zapisu zobowiązującego rządy do zakazu dyskryminacji ze względu na orientację seksualną. Zapis dotyczący aborcji jest dokładnie taki sam jak w Platformie (Art. 106.k) i mówi o tym, że rządy powinny rozważyć zliberalizowanie prawa tam, gdzie kobiety są karane za nielegalną aborcję.

Pewien postęp udało się za to osiągnąć w innych sferach:
Udział kobiet w życiu publicznym: Rządy zobowiązały się do wprowadzenia wymiernych krótko- i długoterminowych strategii zwiększenia udziału kobiet w życiu publicznym, takich jak kwoty czy inne instrumenty wyrównywania szans kobiet w stosunku do mężczyzn na pełny udział w życiu publicznym. Chodzi zwłaszcza o dostęp do stanowisk decyzyjnych: w partiach politycznych, w ministerstwach i w innych instytucjach na szczeblu krajowym i lokalnym (Art. 100 a).
Budżety: Rządy zobowiązały się do uwzględnienia perspektywy płci i promocji równego statusu przy tworzeniu, przyjmowaniu i wykonywaniu wszelkich budżetów (Art. 109 a)
Instytucjonalne mechanizmy równości płci: Rządy zobowiązały się do utworzenia bądź wzmocnienia krajowych mechanizmów równościowych, a także do przeznaczania na ten cel niezbędnych środków finansowych i zasobów ludzkich (Art. 112 a-d).
Przemoc wobec kobiet: W wielu paragrafach mówi się, jak poważny jest to problem i jak niewiele udało się dotychczas zdziałać. Choć kobiety nadal są ofiarami różnych form przemocy, brakuje badań i danych. Instrumenty prawne dotyczące przemocy są nadal niedostateczne (Art. 11, 51). Rządy zobowiązały się m.in. do prowadzenia badań na temat przyczyn leżących u podstaw przemocy (Art. 103 e) i do podjęcia wszelkich środków prawnych i programowych, które przeciwdziałałyby przemocy we wszystkich jej formach i przejawach (Art. 103, 104).
Zdrowie: Rządy mają podjąć wszelkie środki - prawne i programowe - by zapewnić kobietom w czasie całego życia możliwie najlepszy stan zdrowia fizycznego i psychicznego poprzez dostęp do odpowiednich usług medycznych, w tym również w zakresie zdrowia reprodukcyjnego i seksualnego, tj. do bezpiecznych, skutecznych, tanich metod zapobiegania ciąży. Nowotwory narządów płciowych, osteoporoza, choroby przenoszone drogą płciową winny być traktowane w sposób priorytetowy. Rządy mają również zagwarantować, by usługi medyczne i personel medyczny przestrzegali standardów etycznych, zawodowych (Art. 107) i praw człowieka (Art. 115 a).
Nastolatki: Rządy zobowiązały się do zapewnienia młodzieży odpowiednich informacji i usług z zakresu zdrowia reprodukcyjnego i seksualnego respektujących ich prawo do prywatności, poufności, szacunku, zgody wyrażonej po uzyskaniu pełnej informacji (Art. 115 f).
Handel kobietami: Rządy zobowiązały się do wprowadzenia i wzmocnienia środków przeciwdziałania handlowi kobietami (Art. 104 a-b).

z ostatniej chwili:

Udało się nam ustalić, że rząd polski zgłosił zastrzeżenia do dokumentu końcowego konferencji, mimo że nie znalazły się w nim zapisy, które kontestował. Na razie nie wiadomo, do których artykułów - sprawa jest niezwykle utajniona. Federacja będzie się stanowczo domagała wycofania tych zastrzeżeń.

1) dostępny w internecie: adres strony: http://www.un.org/womenwatch/followup/beijing5/index.htm adres pliku:http://www.un.org/womenwatch/daw/followup/finaloutcome.pdf
wróć


Cofnij

Cofnij
zamknij okno
Następny artykuł

Następny artykuł