Nowe emerytury u Rzecznika Praw Obywatelskich

   Nowe zasady naliczania emerytur spowodują, że kobieta otrzyma emeryturę o ponad jedną trzecią niższą niż mężczyzna w tym samym wieku i zarabiający tyle samo co ona. Przyczyną innej wysokość świadczeń emerytalnych dla kobiet i mężczyzn jest niższy o pięć lat wiek emerytalny dla kobiet (60 lat). Przykładowo, zgodnie z symulacją przedstawioną w Nowych ubezpieczeniach: kobieta urodzona w 1949 r. o zarobkach na poziomie średniej krajowej otrzyma emeryturę w wysokości 1223 zł. Emerytura mężczyzny zarabiającego tyle samo i urodzonego w tym samym roku będzie wynosiła 1880 zł. Prawdopodobieństwo, że pracodawcy pozwolą kobietom pracować po osiągnięciu wieku emerytalnego jest niewielkie, a tylko w taki sposób kobiety będą mogły podnieść wysokość swoich świadczeń. Można zrozumieć obawę kobiet przed podwyższeniem granicy wieku emerytalnego do 65 lat. Dobrym rozwiązaniem byłoby jednak wprowadzenie równego wieku emerytalnego dla kobiet i mężczyzn z zachowaniem praw kobiet do wcześniejszego przejścia na emeryturę. Wówczas mogłyby one same zadecydować, czy chcą odejść na emeryturę w wieku 60 lat i z tego powodu otrzymywać niższe świadczenia, czy też pracować dalej. Tak ewidentna dyskryminacja ze względu na płeć sprawiła, że do Rzecznika Praw Obywatelskich zwróciły się osoby indywidualne wspierane przez organizacje pozarządowe, także przez Federację, z prośbą o wystąpienie do Trybunału Konstytucyjnego z wnioskiem kwestionującym zgodność obecnego systemu z konstytucyjnymi zasadami równości i sprawiedliwości społecznej.

   Poniżej przytaczamy fragmenty listu prof. Adama Zielińskiego, rzecznika praw obywatelskich, do minister Ewy Lewickiej, pełnomocnika rządu ds. reformy zabezpieczenia społecznego. Przed skierowaniem wniosku do Trybunału Konstytucyjnego zwrócił się on do rządu z prośbą o dalsze informacje.

... Obowiązująca w poprzednim systemie pracowniczego ubezpieczenia społecznego formuła ustalania prawa do świadczenia emerytalnego i jego wysokości umożliwiała wyrównanie niektórych skutków niemożności pełnego uczestnictwa w pracy kobiet ze względu na macierzyństwo i potrzeby wychowania dzieci. Powodowało to w szczególności, że pomimo wcześniejszego o 5 lat wieku emerytalnego, świadczenie przysługujące kobiecie z tego tytułu było porównywalne do emerytury otrzymywanej przez mężczyznę, przy jednolitych pozostałych przesłankach. Zróżnicowanie wieku emerytalnego kobiet i mężczyzn mogło więc być w tym systemie traktowane jako uprzywilejowanie prawne, mające na celu zmniejszenie faktycznie występującej nierówności w życiu społecznym pomiędzy kobietami i mężczyznami.

   Niższy wiek emerytalny kobiet mieścił się w konstytucyjnie dopuszczalnym uprzywilejowaniu wyrównawczym. Zgodnie z utrwalonym orzecznictwem Trybunału Konstytucyjnego, regulacje ustanawiające tego typu uprzywilejowanie wyrównawcze nie mogą być traktowane jako - zakazane na tle równości - regulacje dyskryminujące czy faworyzujące. ...

   W nowym systemie emerytalnym, obowiązującym od 1 stycznia br., istnieje jednak inna formuła wyliczania świadczenia, preferująca przede wszystkim długi staż ubezpieczeniowy i odpowiednio wysoki wkład do systemu w postaci składki na ubezpieczenie społeczne. Jak wynika z publikowanych symulacji (Nowe Ubezpieczenia, styczeń 1999 R., s. 16-19), wyliczone według nowej formuły świadczenie jest znacznie niższe dla kobiety, przechodzącej na emeryturę o 5 lat wcześniej, niż dla mężczyzny. Np. przy tym samym poziomie zarobków średnia krajowa emerytura kobiety otrzymywana z dwóch filarów systemu będzie stanowiła ok. 61, 8% emerytury mężczyzny (przy założeniu, że oboje są w wieku 20 lat w dniu 1 stycznia 1999 r.).

   Wydaje się, że unormowanie związane z wcześniejszym wiekiem emerytalnym kobiet utraciło rolę eliminowania faktycznie występujących nierówności między kobietami a mężczyznami w życiu społecznym i w związku z tym nie zapewnia już obecnie równego prawa do zabezpieczenia społecznego, o którym mowa w art. 33 ust. 2 Konstytucji RP. Wątpliwa jest także zgodność takiego unormowania z zasadą sprawiedliwości społecznej zawartą w art. 2 Konstytucji RP.

   W świetle przepisów prawa pracy osiągnięcie wieku emerytalnego przez kobietę nie może wprawdzie stanowić podstawy rozwiązania stosunku pracy jednak w praktyce osiągnięcie wieku emerytalnego często jest powodem rozwiązania stosunku pracy, zwłaszcza w niektórych rejonach objętych wysokim i trwałym bezrobociem. ...
   Projekt przekładanej ustawy jest aktem prawnym umożliwiającym rzeczywiste, a nie tylko pozorne, przeciwdziałanie dyskryminacji zarówno kobiet, jak i mężczyzn. Definiuje pojęcie demokracji, zaznacza obszary, na których dyskryminacja może wystąpić, ustanawia mechanizmy i instrumenty, które mają przeciwdziałać dyskryminacji.

Poseł Teresa Jasztal, przedstawicielka wnioskodawców, z uzasadnienia projektu ustawy.


Spis treści

zamknij okno