Prawo kobiet do bezpiecznej aborcji

      W państwie, w którym ogranicza się prawa kobiet do decydowania o tym czy, kiedy i ile chcą mieć dzieci w sprawach dotyczących prokreacji nie można mówić o respektowaniu reprodukcyjnych praw człowieka. To kobieta ponosi konsekwencje ciąży i urodzenia dziecka. Tylko ona może więc ocenić, czy jest w stanie im podołać. Nikt inny nie może ocenić tego lepiej od niej. Tym bardziej, że na nią właśnie spada odpowiedzialność za los urodzonego dziecka.
   Zmuszanie kobiety do donoszenia ciąży jest równoznaczne z dysponowaniem jej ciałem, a często także życiem. Tego nadużycia wobec kobiet nie można usprawiedliwiać - co często czynią zwolennicy zakazu aborcji - dobrem potencjalnej ludzkiej istoty i jej prawem do życia. Wymaga to bowiem założenia, że zygota, embrion lub płód są ważniejsze niż kobieta. Gdy płód po narodzeniu staje się dzieckiem traci te przywileje - nawet krwi potrzebnej do ratowania jego życia nie może już uzyskać od rodziców bez ich dobrowolnej zgody.
   Przeciwnicy prawa kobiety do decydowania w kwestii aborcji dążą do ograniczenia praw i wolności kobiet z racji ich biologicznych funkcji macierzyńskich. Ograniczenie to odnoszą często nie tylko do okresu ciąży, ale praktycznie do całej płodnej fazy życia kobiety, bowiem kwestionują jej prawo do decydowania o własnej płodności (np. do stosowania antykoncepcji, czy też do dobrowolnej sterylizacji).

   W restrykcyjnym podejściu do aborcji ujawnia się patriarchalny, protekcjonalny stosunek społeczeństwa do kobiet. Tylko w tym jednym przypadku - przypadku dotyczącym wyłącznie kobiet - tak bezwarunkowo interpretuje się zasadę ochrony życia.
   O innych licznych od niej wyjątkach świadczy istnienie armii, cały przemysł zbrojeniowy, liczne wojny i interwencje prowadzone w majestacie prawa i "w imię sprawiedliwości". Dopuszcza się także pozbawienia kogoś życia w wyjątkowych sytuacjach np. w samoobronie lub z innych powodów zależnych od religii lub warunków społeczno-kulturowych (np. dla obrony honoru).

Na początek


zamknij okno