Badania prenatalne - stan aktualny

      Zmiany wprowadzone do ustawy o zawodzie lekarza i do Kodeksu karnego dotyczą w szczególności:

  1. Dostępu do badań prenatalnych i pośrednio do legalnej aborcji.
  2.    Usunięte przez Senat szczegółowe zapisy o warunkach dopuszczalności badań prenatalnych nie prowadzą wcale do zniesienia ograniczeń w dostępie do tych badań. W ustawie pozostawiono bowiem zapis (art. 1 pkt. 4) zaostrzający kary za "uszkodzenie ciała dziecka poczętego lub rozstrój zdrowia zagrażający jego życiu" - do art. 157a. §1 Kodeksu karnego przewidującego za ten czyn kary "grzywny lub ograniczenia wolności" dodano karę "pozbawienia wolności do lat 2". związku z tym należy się spodziewać, że lekarze będą obawiali się wykonywać badań prenatalnych, ponieważ wiążą się one z pewnym, chociaż niewielkim - ryzykiem poronienia. Dodatkowym skutkiem tego zapisu może być odmawianie przez lekarzy wykonywania zabiegów aborcji tym kobietom, które zgodnie z obowiązującą ustawą1 wciąż mają do nich prawo. Do niepokoju upoważnia art. 157a §2 wprowadzony do Kodeksu karnego, w którym stwierdza się, że nie popełnia przestępstwa lekarz "jeżeli uszkodzenie ciała lub rozstrój zdrowia dziecka poczętego są następstwem działań leczniczych, koniecznych dla uchylenia niebezpieczeństwa grożącego zdrowiu lub życiu kobiety ciężarnej albo dziecka poczętego". Można więc się spodziewać, że lekarz będzie obawiał się odpowiedzialności karnej w przypadku dokonania aborcji ze względów innych niż ratowanie życia i zdrowia - także wtedy, gdy przerwanie ciąży jest prawnie dopuszczalne (gdy ciąża jest wynikiem gwałtu lub, gdy badania prenatalne wykazały poważne wady genetyczne płodu). Może to stanowić pierwszy krok w kierunku dalszego zaostrzania regulacji prawnych dotyczących przerywania ciąży.

  3. Zaostrzenia kary za zabicie noworodka przez matkę pod wpływem silnego przeżycia związanego porodem.
  4.    Ustawodawcy powrócili do rozwiązania prawnego ze starego Kodeksu karnego, który utracił moc 31 sierpnia 1998 r. Zmiany wprowadzone do nowego Kodeksu karnego (art. 149 ) obowiązującego od 1 września 1998 miały położyć tamę wadliwej praktyce sądów, które z reguły nie ustalały wpływu porodu na czyn kobiety lecz ograniczały się do ustalenia czy został popełniony w okresie porodu.2 Nowy przepis funkcjonował zaledwie rok. Było więc stanowczo za wcześnie na ocenę skutków jego działania. Za zmianą nie przemawiały również względy społeczne. Przestępstwo zabicia noworodka po porodzie nie stanowi, ze względu na jego skalę, problemu o zasięgu społecznym. Nowy zapis nie spełni funkcji profilaktycznej zwłaszcza, że został wprowadzony bez jakiejkolwiek dyskusji, a informacja o nim nie dotarła do ogólnej świadomości.
       Na skutek wprowadzonej zmiany część kobiet, które tego dokonały w następstwie psychozy poporodowej, nie będzie mogła skorzystać z łagodniejszej kwalifikacji czynu. Ustawodawcy nie zastosowali się bowiem do definicji medycznych i opinii lekarzy, zgodnie z którymi szok poporodowy pojawia się w następstwie porodu także po jego zakończeniu. Zaostrzenie odpowiedzialności karnej za przestępstwo zabójstwo noworodka jest kolejnym przykładem przerzucania całkowitej odpowiedzialności za zaniedbania za strony państwa na zdesperowane kobiety. Brak jakiejkolwiek polityki w zakresie planowania rodziny, zakaz aborcji ze względów społecznych, a obecnie również ograniczenie dostępu do badań prenatalnych i dalsze ograniczenie dopuszczalności aborcji musi prowadzić nie tylko do dużej liczby przypadków porzucania dzieci, ale także do zwiększenia skali dzieciobójstwa. W krajach, w których kobietom zapewnia się dostęp do usług planowania rodziny, a aborcja jest w dozwolona zjawisko zabójstw noworodków nie występuje.

  5. Wprowadzenia zmian w terminologii stosowanej w Kodeksie karnym i ustawie o zawodzie lekarza poprzez zastąpienie słowa "płód" terminem "dziecko poczęte".
  6.    Zastąpienie terminu "płód" pojęciem "dziecko poczęte" stanowi przejaw ideologizacji prawa. Sam termin "dziecko poczęte" może budzić zdumienie zważywszy na to, że dzieci niepoczętych po prostu nie ma. Zastosowanie tego terminu do określenia płodu ma na celu prawne przyznanie statusu dziecka wszelkim fazom życia ludzkiego, począwszy od zapłodnionej komórki jajowej, a kończąc na płodzie. Wejście w życie tak sformułowanych zapisów prawnych będzie miało poważne konsekwencje dla kobiet i może doprowadzić do przedkładania zdrowia i życia zygoty, embrionu i płodu nad życie kobiety. Jest to obawa uzasadniona, bowiem zwolennicy bezwzględnego zakazu aborcji nie ukrywają, że ich ostatecznym celem jest całkowite pozbawienie kobiet prawa do przerywania ciąży.

 

1    Ustawa o planowaniu rodziny, ochronie płodu ludzkiego i warunkach dopuszczalności przerywania ciąży

2    na podst. uzasadnienia do projektu Kodeksu karnego, Warszawa, sierpień 1995, druk sejmowy nr 1274

Na początek


zamknij okno