Niezależny Raport złożony do
KOMITETU PRAW CZŁOWIEKA ONZ
Na temat stanu przestrzegania w Polsce
MIĘDZYNARODOWEGO PAKTU PRAW OBYWATELSKICH I POLITYCZNYCH
Federacja na rzecz Kobiet i Planowania Rodziny
Organizacja pozarządowa ze SPECJALNYM Statusem Konsultacyjnym przy Radzie Ekonomiczno-Społecznej ONZ
Specjalne podziękowania dla
Pani Profesor Rebeki Cook
Za cenne uwagi
Brak skutecznych środków ochrony równości płci.
ARTYKUŁY 2, 3, 6, 7, 9, 17, 18, 24, 26 PAKTU
Status prawny aborcji
Czynniki dyskryminujące związane z restrykcyjnym prawem antyaborcyjnym
Dyskryminacja kobiet w ciąży, mających problemy ze zdrowiem.
Dyskryminacja kobiet w kontekście dostępności usług medycznych, koniecznych ze względu na zachowanie zdrowia.
Ograniczony dostęp do usług planowania rodziny.
Dyskryminacja kobiet w dostępie do usług medycznych koniecznych dla ochrony wolności i bezpieczeństwa osobistego oraz w ochronie życia prywatnego i rodzinnego
Wycofanie edukacji seksualnej.
Bezpośrednia dyskryminacja kobiet ciężarnych na rynku pracy.
Przemoc wobec kobiet.
Gwałt jako przestępstwo.
Odrzucenie ustawy o równości płci.
Separacja.
Reforma systemu emerytalnego.
Badania prenatalne.
Projekt Ustawy o rzeczniku praw dziecka.
Dyskryminacja ze względu na płeć stała się nieodłącznym elementem polskiego prawa i polityki społecznej. Co więcej - wydaje się, że tendencje te się wzmagają. W 1998r. Federacja na Rzecz Kobiet i Planowania Rodziny przedłożyła Komitetowi Praw Ekonomicznych, Socjalnych i Kulturalnych ONZ niezależny raport, w którym wyrażono zaniepokojenie z powodu wzrastających różnic w traktowaniu obu płci, zwłaszcza w zakresie zatrudnienia oraz zdrowia i praw reprodukcyjnych i seksualnych. Komitet w swoich uwagach końcowych zalecił podjęcie przez polski rząd konkretnych działań w celu przeciwdziałania narastającej dyskryminacji. O ile nam wiadomo, rząd RP nie podjął żadnych działań w celu wprowadzenia tych zaleceń w życie. Wręcz przeciwnie - prawo i polityka społeczna dotycząca kobiet, stały się jeszcze bardziej restrykcyjne.
Rekomendacje:
Brak skutecznych środków ochrony równości płci.
W 1997r. Rząd RP przekształcił urząd Pełnomocnika ds. Rodziny i Kobiet (urząd odpowiedzialny z realizację polityki równościowej) w urząd Pełnomocnika ds. Rodziny. Zgodnie z odpowiednim aktem prawnym, przyjętym przez Rząd w listopadzie 1997r., zakres działania nowego urzędu nie obejmował już spraw kobiet ani polityki równości płci. Urzędujący pełnomocnik znany jest ze swego negatywnego nastawienia do kwestii równego statusu płci. W tej chwili nie istnieje żadna instytucja rządowa, która zajmowałaby się dyskryminacją lub kwestiami przemocy wobec kobiet.
Rekomendacje:
Prawo do równego traktowania jest najważniejszym czynnikiem oceny realizacji przez każde z Państw zapisów Międzynarodowego Paktu Praw Obywatelskich i Politycznych. Centralna rola równości płci jako zasada oceny przestrzegania i korzystania z innych praw, jest zaznaczona w samej Konwencji w art. 2,3 oraz 26. Wynika ona również z istoty równego korzystania ze wszystkich praw stanowiących esencję systemu praw człowieka.
"Pełne i równe korzystanie przez kobiety z praw politycznych, obywatelskich, ekonomicznych, społecznych i kulturalnych, na poziomie krajowym, regionalnym oraz międzynarodowym, oraz eliminacja wszelkich form dyskryminacji ze względu na płeć są priorytetowym celem społeczności międzynarodowej." (Platforma Działania, FWCW, 2.10)
"Możliwość kontrolowania przez kobiety ich własnej płodności stanowi podstawę do korzystania przez nie z innych praw (Platforma Działania, FWCW, 97)
"Prawa reprodukcyjne są częścią praw człowieka, które zostały już uznane w ustawodawstwach krajowych, w międzynarodowych dokumentach praw człowieka oraz innych dokumentach konsensusowych. Prawa te opierają się na uznaniu fundamentalnego prawa wszystkich par i jednostek do wolnego i odpowiedzialnego decydowania, ile kiedy i w jakich odstępach czasu chcą mieć dzieci, jak również do informacji i środków umożliwiających osiągnięcie tego celu. (Program Działania, ICPD 7.3; Platforma Działania, FWCW, 95)
Obecna ustawa antyaborcyjna narusza prawo kobiet do wolności osobistej i bezpieczeństwa w sferze zdrowia i praw reprodukcyjnych. Brak możności korzystania z praw reprodukcyjnych w wielu dziedzinach naraża zdrowie i życie kobiet.
W 1993r. w Polsce nastąpiły zmiany, silnie wpływające na możliwość korzystania przez kobiety z ich praw reprodukcyjnych. W Parlamencie przegłosowana została ustawa o planowaniu rodziny, ochronie płodu ludzkiego i warunkach dopuszczalności przerywania ciąży, zwana ustawą antyaborcyjną. Ustawa zakazywała aborcji ze względów społecznych, co w praktyce oznaczało, że kobiety będące w ciężkiej sytuacji życiowej, również z przyczyn ekonomicznych, nie mogły poddać się legalnej aborcji. Prawo antyaborcyjne zostało zliberalizowane na krótko nowelą do ustawy z 1996r. (obwiązywała od 1997r.), która pozwoliła na dokonywanie zbiegów przerywania ciąży do 12 tygodnia ciąży również z względów społecznych i osobistych. Ustawa została ponownie zaostrzona w 1997r. (zmiany weszły w życie w 1998r.) przez Parlament w wyniku orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego, który stwierdził, iż ustawa pozwalająca na aborcję ze względów społecznych jest niezgodna z Konstytucją. W uzasadnieniu wyroku Trybunał powołał się na obowiązujący w RP konstytucyjny zapis o tym, że Rzeczpospolita Polska jest demokratycznym państwem prawa i że z tej właśnie zasady wynika prawo do ochrony życia w każdym stadium jego rozwoju. Polska Konstytucja w art. 38 mówi ogólnie o ochronie prawa do życia. Decyzja Trybunału i jej uzasadnienie, wywołała szok w kręgach osób i instytucji zajmujących się promocją praw i zdrowia kobiet, a także zbulwersowała wielu znanych prawników.
Czynniki dyskryminujące związane z restrykcyjnym prawem antyaborcyjnym
Polskie prawo antyaborcyjne, wprowadzone w 1993r., dyskryminuje kobiety zarówno treścią jak i poprzez skutki, jakie wywołuje. Po pierwsze dlatego, że penalizuje zabiegi medyczne, których jedynymi odbiorcami są kobiety. Co więcej, ustawa nie zobowiązuje władzy do zapewnienia dostępu do środków antykoncepcyjnych i sterylizacji dla kobiet i mężczyzn, jako możliwości zapobiegania niechcianym ciążom. Zaś skutki niepożądanej ciąży bądź nielegalnej aborcji dotykają przede wszystkim kobiety, a nie mężczyzn.
Restrykcyjne prawo antyaborcyjne szczególnie dyskryminuje pewne grupy kobiet - te, które mają utrudniony dostęp do usług zdrowotnych oraz do informacji i edukacji seksualnej. Regulacje te uderzają najsilniej w kobiety biedne, niewykształcone - czyli te, które nie mają w ogóle dostępu do usług niezbędnych dla ochrony i promocji zdrowia reprodukcyjnego.
Tak restrykcyjne prawo zostało wprowadzone bez żadnego okresu przejściowego, bez stworzenia mechanizmów, które pozwoliłyby kobietom łatwiej przystosować się do zaistniałych zmian i umożliwiłyby uniknięcie niebezpieczeństw związanych z wprowadzonymi obostrzeniami. Aborcja ze względów społecznych była w Polsce legalna od 1956r. i, przy braku odpowiedniej polityki planowania rodziny, szeroko wykorzystywana przez kobiety jako metoda regulacji urodzeń. Wprowadzając restrykcje wobec aborcji, władza jednocześnie nie zaproponowała odpowiednich zmian w polityce społecznej, które pozwalałyby na promowanie i finansowe wspieranie programów planowania rodziny.
Te dramatyczne zmiany poważnie wpłynęły na sytuację życiową wielu kobiet i ich rodzin, w szczególności tych źle wyedukowanych i biednych. Wprowadzenie ustawy nie wyeliminowało zjawiska aborcji. Zamiast tego zmusiło kobiety do korzystania z usług podziemia aborcyjnego lub wykonywania zabiegów za granicą. Skutki ustawy antyaborcyjnej zostały opisane w raportach Federacji w latach 1996 i 1994. W obecnej chwili Federacja opracowuje kolejny, aktualny raport. Z danych zebranych do tej chwili wynika, że sytuacja się stale pogarsza - wiele kobiet w dramatycznej sytuacji życiowej zmuszanych jest do dokonania niezmiernie drogich aborcji nielegalnych.
Dyskryminacja kobiet w ciąży, mających problemy ze zdrowiem.
Zgodnie z ustawą antyaborcyjną, zabieg przerwania ciąży ze względów medycznych, jest dopuszczalny. W praktyce jednak kobiety, dla których ciąża stanowi zagrożenie ich życia, mają pewne trudności z jej przerwaniem. Jest niestety popularną praktyką to, iż w związku z nieznajomością warunków prawnych przerwania ciąży oraz generalnym antyaborcyjnym nastawieniem środowisk lekarskich, kobiety są zmuszane do urodzenia dziecka. Zdarzają się przypadki śmierci matek, niektóre z tych spraw opisywane były we wcześniejszych raportach Federacji na Rzecz Kobiet i Planowania Rodziny. Przykład tu niech stanowi przypadek kobiety ze sztuczną zastawką w sercu, która została zmuszona do urodzenia dziecka wbrew swojej woli i męża. Kobieta ta zmarła w kilka dni po porodzie.
Prawo, którego efektem jest odmowa prawa do bezpiecznej aborcji, jest prawem dyskryminującym ze względu na płeć. Mężczyznom nie ogranicza się dostępu do bezpiecznych zabiegów i usług medycznych, podczas gdy kobiety nie mają możliwości korzystania z pewnych usług medycznych w potrzebnym, usprawiedliwionym zakresie.
Generalnie przyjąć można, iż kobieta w ciąży nie ma zapewnionej w Polsce dostatecznej opieki oraz że nie zapewnia jej się dostatecznej ochrony jej praw do zachowania zdrowia i życia, które zawsze przeciwstawiane jest prawu płodu do życia. Taka interpretacja została prawnie uznana przez orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego w 1996r.
Wiadomo nam, iż zdarzają się przypadki złej praktyki lekarskiej, związanej z ciążą kobiety - pacjentki. Dla przykładu w jednym z warszawskich szpitali kobiecie, której w razie porodu naturalnego groziła utrata wzroku, odmówiono dokonania cesarskiego cięcia. Odmowę tłumaczono polityką szpitala, zgodnie z którą porody miały się w nim odbywać wyłącznie siłami natury(informacja ta pochodzi bezpośrednio od lekarza, który zalecił cesarskie cięcie).
Rekomendacje:
Ograniczony dostęp do usług planowania rodziny.
Mimo że aborcja pozostaje w Polsce nielegalna, nie zapewnia się odpowiednich funduszy na rozwój usług i poradnictwa z zakresu planowania rodziny. Usługi te zwykle nie są świadczone przez publiczną służbę zdrowia. Organizacje pozarządowe zajmujące się planowaniem rodziny nie są w stanie sprostać zapotrzebowaniu na tego rodzaju świadczenia. Kobiety nie mają wystarczającego dostępu do środków antykoncepcyjnych, co związane jest z wycofaniem się przez rząd z ich dotowania z budżetu (co obniżało ich cenę). Inne bariery to: niedostateczna znajomość metod zapobiegania ciąży w środowisku medycznym oraz niechęć do przepisywania środków antykoncepcyjnych, jak również brak jakichkolwiek państwowych programów z zakresu planowania rodziny. Sterylizacja jako metoda planowania rodziny jest nielegalna.
Środowisko medyczne generalnie nie promuje wśród kobiet świadomego planowania rodziny. Kodeks Etyki Lekarskiej przyjęty przez lekarzy w 1993r. stanowi, że powinni oni udzielać porad z zakresu planowania rodziny, ale tylko osobom, które są tym zainteresowane. Innymi słowy lekarz nie jest zobowiązany do zaproponowania pacjentce metody zapobiegania ciąży, jeśli ona sama o to nie poprosi. Przykładowo, w opublikowanym w "Gazecie Medycznej" artykule (kwiecień 1999) przewodniczący Naczelnego Sądu Lekarskiego usprawiedliwia lekarzy, którzy nie chcą przepisywać pigułek antykoncepcyjnych kobietom, które w ten sposób chcą skorzystać ze swojego prawa wyboru.
W społeczeństwie katolickim, gdzie większość ludności ma niedostateczną wiedzę na temat świadomego planowania rodziny, takie podejście świata lekarskiego stwarza istotną barierę w dostępie do antykoncepcji.
Dopłaty do środków antykoncepcyjnych wprowadzone przez rząd w 1997r. zostały wycofane przez aktualnie rządzącą koalicję w marcu 1998r. Cięcia w budżecie przeznaczonym na zdrowie reprodukcyjne miały poważny wpływ na możliwość dokonywania świadomego wyboru przez kobiety. Znaczenie tych subsydiów dla wzrostu dostępności metod planowania rodziny można ocenić poprzez wzrost sprzedaży środków koncepcyjnych o 28% w 1997r.
Decyzja rządu spowodowała wniesienie przez Federację skargi do Rzecznika Praw Obywatelskich. Rzecznik zgodził się zająć się sprawą dyskryminacji kobiet i zalecił rządowi wznowienie dopłat. Zalecenia te zostały jednak zignorowane.
Brak odpowiedniej polityki na tym polu, znacznie podnosi ryzyko zachodzenia przez kobiety w niechciane ciąże oraz ponoszenia wszelkich konsekwencji związanych z obowiązywaniem karnych przepisów antyaborcyjnych. Prawo kobiety do ochrony przed niechcianą ciążą jest w Polsce naruszane.
Rekomendacje:
Odmowa usług medycznych, koniecznych dla ochrony wolności osobistej i bezpieczeństwa kobiet, takich jak środki antykoncepcyjne czy sterylizacja, dyskryminuje kobiety. Mężczyźni mogą zakupić prezerwatywy bez recepty, podczas gdy kobiety pokonywać muszą prawne i medyczne bariery, takie jak konieczność stosowania środków na receptę. Co więcej, Naczelny Sąd Lekarski pozwolił na kierowanie się przez lekarzy ich osobistymi przekonaniami podczas wykonywania swoich obowiązków i możność przedłożenia tych przekonań ponad dobro pacjenta, tym samym odmawiając kobietom prawa do życia prywatnego oraz naruszając prawo mężczyzn do ochrony życia rodzinnego (naruszenie art. 17 oraz 23 Paktu).
Nie zapewniając środków na planowanie rodziny, państwo dyskryminuje szczególnie biedne kobiety, które ponoszą nieproporcjonalnie duży koszt - także psychiczny - związany z niechcianą ciążą.
Kodeks Etyki Lekarskiej z 1993r. dyskryminuje kobiety, różnicując dostęp do usług medycznych dla nich i dla mężczyzn. Pozwalając na udzielanie porady w sprawie planowania rodziny tylko wtedy "gdy kobieta jest taka poradą zainteresowana", ogranicza dostęp kobiet (ale nie mężczyzn) do rzetelnej informacji, koniecznej dla ochrony ich zdrowia reprodukcyjnego. Kiedy mężczyźni poszukują informacji oraz koniecznych im usług medycznych, lekarze nie ograniczają się z reguły do zalecania tylko tych, w których mężczyzna "jest zainteresowany", wskazując również na inne możliwe terapie oraz metody leczenia, potrzebne dla zachowania ich zdrowia. Kiedy już informacja i porada na temat wszystkich możliwości zostanie przekazana, tylko wtedy pacjenci mogą dokonać wyboru metody, która jest dla nich najlepsza. Odmawianie kobietom podstawowej informacji koniecznej dla dokonania świadomego wyboru, ogranicza prawa kobiet do wolności i bezpieczeństwa osobistego.
Wycofanie edukacji seksualnej.
Edukacja seksualna jako odrębny przedmiot szkolny została wycofana ze szkolnych programów nauczania w 1999r, decyzją Parlamentu. Została ona zastąpiona tzw. wychowaniem do życia w rodzinie. Ten nowy program, a także podręczniki zaakceptowane przez Ministerstwo Edukacji Narodowej opierają się na nauce Kościoła Katolickiego na temat seksualności człowieka, planowania rodziny oraz ról w rodzinie. Oznacza to, że prawo młodzieży do nowoczesnej edukacji seksualnej nie jest dostatecznie zapewnione przez państwo. Biorąc pod uwagę restrykcyjne regulacje ustawy antyaborcyjnej, młodzi ludzie, a w szczególności dziewczęta, są narażeni na brak odpowiedniej edukacji, poradnictwa i usług planowania rodziny.
Rekomendacje:
Bezpośrednia dyskryminacja kobiet ciężarnych na rynku pracy.
Od kobiet poszukujących pracy często wymaga się przedstawienia wyników badań lekarskich, w tym również wykonania testu ciążowego. To umożliwia pracodawcom wyeliminowanie ciężarnych kobiet jako potencjalnych pracowników. Praktyki takie zostały udokumentowane przez wiele kobiet poszukujących pracy.
Rekomendacje:
Przemoc wobec kobiet jest w Polsce jednym z najbardziej bolesnych, a jednocześnie jednym z najmniej dostrzeganych i zbadanych problemów. Nie ma usystematyzowanych danych na temat przemocy. Nie ma ani skutecznych mechanizmów zapobiegania ani też odpowiednich systemów wsparcia dla ofiar przemocy. Regulacje prawne takie jak "obowiązek ochrony" nie istnieją w ogóle, a liczba schronisk oraz innych instytucji wsparcia dla ofiar jest zdecydowanie zbyt mała i nieadekwatna do potrzeb.
Rządowy Program Walki z Przemocą w Rodzinie został wprowadzony w 1997r. przez urząd odpowiedzialny za przeciwdziałanie dyskryminacji ze względu na płeć - Urząd Pełnomocnika ds. Rodziny i Kobiet. Działanie programu zostało zawieszone na ponad rok przez przekształcony urząd Pełnomocnika ds. Rodziny. Nowy program wprowadzony ostatnio przez rząd skupia się na sprawach dzieci, młodzieży, kobiet i mężczyzn. 12 centrów antyprzemocowych ma pomagać zarówno ofiarom, jak i sprawcom przemocy (informacja taka wyszła od koordynatora tego programu). takie podejście do przemocy wobec kobiet "rozmydli" problem przemocy uwarunkowanej brakiem równości płci i nie daje zbyt dużej szansy na poprawę sytuacji w najbliższej przyszłości.
Pomimo dostrzeżenia przez grupy kobiece w Polsce problemu molestowania seksualnego, nie istnieją w RP przepisy prawa, które by się bezpośrednio zajmowały tą kwestią.
Grupy kobiece w Polsce zaniepokojone są wydawaniem niskich wyroków w sprawach o gwałt, co wskazuje na uznawanie przez wymiar sprawiedliwości gwałtu za przestępstwo mniejszej wagi. W 1998r. obniżono możliwy wymiar kary, przewidziany w Kodeksie karnym za gwałt popełniony ze szczególnym okrucieństwem, z kary od 3 - 15 lat na 2 - 12 lat pozbawienia wolności.
Wiele grup, w tym kobiece organizacje pozarządowe, Parlamentarna Grupa Kobiet oraz indywidualni prawnicy, wystosowało oświadczenia do Ministra Sprawiedliwości, w sprawach:
Minister Sprawiedliwości odpowiedziała, iż nie może ingerować w niezależność i niezawisłość sądów.
Rekomendacje:
Odrzucenie ustawy o równości płci.
Nasze obawy co do przyszłości są poważne, zważywszy na nowe regulacje prawne i powstające projekty ustaw. Rząd bardzo krytycznie ocenił projekt ustawy o równym statusie kobiet i mężczyzn, wniesiony przez Parlamentarną Grupę Kobiet. Krytyka rządowa wyszła daleko poza sam projekt ustawy. W opinii na temat projektu rząd przedstawił stanowisko, zgodnie z którym w Polsce nie są potrzebne szczególne mechanizmy ochrony równości kobiet i mężczyzn, skoro zasada równości płci jest dostatecznie chroniona, m.in. przez zapisy konstytucyjne. Ostatecznie projekt ustawy został odrzucony przez Parlament.
W 1999r. Parlament zalegalizował (w drodze ustawy) instytucję separacji (rozwód jest legalny). Jest to przykład tworzenia prawa bazującego na zasadach religii katolickiej. Uzasadnienie dla tych regulacji jest czysto religijne - separacja ma umożliwić katolikom uniknięcie łamania prawa kanonicznego, które zakazuje rozwodów. Pomimo, iż społeczeństwo polskie jest społeczeństwem katolickim, rozwody przeprowadzane były przez ponad 50 lat, od kiedy zostały zalegalizowane. Grupy kobiece zaniepokojone są możliwością wykorzystywania instytucji separacji dla "odroczenia" rozwodu, co przedłuży procedury rozwodowe, spowoduje zwiększenie ich kosztu i ostatecznie utrudni uzyskanie rozwodu. W związku z tym, że 2/3 rozwodów w Polsce przeprowadzanych jest na wniosek kobiet, to one będą bardziej niż mężczyźni dotknięte skutkami prawa o separacji.
Polski system emerytalny został zreformowany w 1999r. Utrzymana została różnica wieku emerytalnego dla kobiet (60 lat) i mężczyzn (65 lat). Nowy system powiązał jednak wysokość emerytury z ilością lat pracy, za które odprowadzane były składki. W efekcie takiego systemu, kobiety będą otrzymywały emerytury niższe średnio o 30-40% niż mężczyźni. Co więcej, w związku z bezpośrednią i pośrednią dyskryminacją kobiet na rynku pracy - zarabiają one średnio 30% mniej niż mężczyźni - ostateczna wysokość emerytury może wynieść o 40% mniej niż uposażenia mężczyzn.
Rząd RP twierdzi, że związki zawodowe nie zgodziły się na zrównanie wieku emerytalnego w obydwu grupach. Jednak rząd nie przeprowadził żadnej publicznej debaty na temat finansowych implikacji nowego systemu emerytalnego.
Rekomendacje:
Parlament RP uchwalił ostatnio ustawę znacznie ograniczającą możliwość przeprowadzenia badań prenatalnych. Ustawa uchwalona została z przyczyn ideologicznych oraz wbrew stanowisku wielu lekarzy i oporowi środowisk kobiecych. To dyskryminujące prawo ogranicza dostęp kobiet do badań prenatalnych, a zatem także prawo kobiet do korzystania z najnowszych osiągnięć medycyny. Ustawa ta wprowadza kolejne obostrzenie możliwości przeprowadzenia aborcji ze względów eugenicznych.
Projekt Ustawy o rzeczniku praw dziecka.
Parlament przygotował projekt długo oczekiwanej ustawy o Rzeczniku Praw Dziecka, którego powstanie przewiduje Konstytucja z 1997r. Projekt ten koncentruje się przede wszystkim na ochronie dziecka poczętego.
Art. 1.2 Rzecznik Praw Dziecka (...) stoi na straży praw dziecka, określonych w Konstytucji, Konwencjo o Prawach Dziecka i innych przepisach prawa, z poszanowaniem odpowiedzialności, praw i odpowiedzialności rodziców, zgodnie z polskimi zwyczajami i tradycją ustanawiającą miejsce dziecka w rodzinie i poza nią.
Art. 1.4 W rozumieniu ustawy dzieckiem jest każda istota ludzka od chwili poczęcia do ukończenia 18 roku życia, chyba że zgodnie z prawem osiągnie pełnoletność wcześniej.
Art. 2.1 Rzecznik podejmuje działania na rzecz zagwarantowania ochrony prawnej, w szczególności prawa do życia od momentu poczęcia oraz prawa do wychowania w rodzinie.
Wyrażamy poważne obawy, czy tak sformułowane prawo zapewni odpowiednią ochronę praw dzieci.
Oświadczenie Rządu na 55 sesji Komisji Praw Człowieka zawiera takie samo rozumienie pojęcia praw człowieka w odniesieniu do dzieci, jak to zaprezentowano w art. 1.2 powyższego projektu. Co więcej, w całym oświadczeniu rządowym prawa rodziców i rodziny uznaje się za nadrzędne wobec praw dziecka.
Raport przygotowała Wanda Nowicka